Film „Kibol” już za tydzień z „Gazetą Polską”

Reżyser Tadeusz Śmiarowski, autor filmów o Sławomirze Mrożku, robotniczych wystąpieniach w Radomiu i Ursusie z 1976 r. czy polskim lekkoatletycznym „Wunderteamie”, nie poszedł na łatwiznę i nie skupił się tylko na efektownych ujęciach zadym, jak zapewne postąpiłoby 90 proc. jego kolegów po fachu, przygotowując film o kibicach. O nich też jest, ale w filmie widzimy także oprawy kibiców przypominających Powstanie Warszawskie, Czerwiec 1956, Powstanie Wielkopolskie, Żołnierzy Wyklętych, wreszcie ofiary smoleńskiej tragedii. Kibice mówią o tym, czym jest dla nich patriotyzm – ten, który zaczyna się od dzielnicy i miasta, a kończy na miłości do swojego kraju. Słyszymy o pomocy kibiców dla domów dziecka. Wypowiadają się aktywni kibole jeżdżący na wyjazdy, ale są też wypowiedzi dwóch chodzących na mecze profesorów. Wszystko to bez przesładzania i upiększania, ale też bez stereotypów medialnej propagandy. Jest i głos drugiej strony – wypowiedzi Donalda Tuska i przedstawiciela policji. Co
     
44%
pozostało do przeczytania: 56%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze