1 czerwca 2011

Walka Stefana Bratkowskiego z faszyzacją kraju zaczęła wreszcie przynosić wymierne efekty. Jak podał „Fakt”, delegat PZPN wykrył nazistowską agitację w czasie meczu drugiej ligi grupy wschodniej Znicz Pruszków – Pelikan Łowicz. Nakazał on bramkarzowi gości Witoldowi Sabeli zakleić numer 88 na bluzie. Jak rozszyfrował, cyfry te oznaczają ósmą literę alfabetu, czyli „h”. A podwójne „h” to u nazistów zakamuflowane hasło „heil Hitler”. Bramkarz, który gra ze wspomnianym numerem od lat, musiał go zakleić plastrem. Aż strach pomyśleć, z czym mogą skojarzyć się niektórym inicjały Stefana Bratkowskiego. I czy nie łączy ich ideowe pokrewieństwo z inicjałami Moniki Olejnik.

Niezależna dziennikarka MO: „Kamiński ma coraz dłuższy nos, kiedy twierdzi, że skarbnik PO Mirosław Drzewiecki pobierał pieniądze od mafii i przekazywał je Platformie. Powołuje się na zeznania świadka koronnego »Brody«. Prokurator generalny Andrzej Seremet dementuje te informacje”. To ci zaskoczenie.

Śląsk Wrocław zdobył wicemistrzostwo Polski w piłce nożnej, co niezbyt mnie ucieszyło jako kibica Lecha. Za to jedna ze współpracowniczek „Gazety Polskiej” była tak uradowana tym faktem, że uczciła to wydarzenie, podpalając racą na wrocławskim rynku włosy pewnemu kibicowi tej drużyny. Nie miał on o to pretensji, bo czymże jest tak drobna ofiara wobec radości z pięknego osiągnięcia. Tacy właśnie jesteśmy – my, kibole. Z nami chcieliście wygrać?

Jednym ze sprawców zaskakującego sukcesu Śląska jest trener Orest Lenczyk. Nieskromnie przypomnieć możemy, że to na naszych łamach, dawno temu, były sędzia piłkarski Mieczysław Piotrowski postulował, by to Lenczyk zajął się odnową polskiej piłki na odcinku trenerskim. Rzecz jasna, nikt nie wziął tej abstrakcyjnej propozycji na serio.

Pismo „Uważam Rze” pochwaliło się wysoką sprzedażą. Na podstawie badania z marca. Przedstawiło ją przy użyciu kolorków. Kolorki pokrywały salę sejmu. Na lewicy była „Polityka”. Na prawicy „...
[pozostało do przeczytania 49% tekstu]
Dostęp do artykułów: