Prokuratura nie szuka człowieka, który kopnął Klusika

Dodano: 26/01/2011 - Nr 4 z 26 stycznia 2011

Awantura na Krakowskim Przedmieściu W sierpniu zeszłego roku na Krakowskim Przedmieściu trwała obrona Krzyża Pamięci. Tysiące osób sprzeciwiało się jego usunięciu. Ludzie przyjeżdżali z rozmaitych zakątków Polski. Do Warszawy wybrała się również grupa przyjaciół z Opolskiego Stowarzyszenia Pamięci Narodowej. Wśród nich byli bracia Klusik. Antoni i Jan. Pierwszy to znany działacz opozycyjny z czasów PRL-u. Na Krakowskim Przedmieściu pojawili się 14 sierpnia. Całą noc przed Krzyżem spędzili na modlitwie. Nie podobało się to podpitym awanturnikom. W pewnej chwili Jan został kopnięty w klatkę piersiową. – Nie widzieliśmy tego momentu, ale brat mówił, że dostał bardzo mocno – wspomina Antoni Klusik. Pobity mężczyzna nie zgłosił się do lekarza, choć cały czas uskarżał się na ból w piersiach. Kilka tygodni później odwiedził kolegę. I podczas tej wizyty zasłabł. Reanimacja nie pomogła. Jan Klusik zmarł.Śledztwo po artykule Krewni Jana Klusika nie powiadomili
     
23%
pozostało do przeczytania: 77%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze