25 maja 2011

Dodano: 24/05/2011 - Nr 21 z 25 maja 2011

Ale burdel w tym państwie Tuskowym. Ledwie Klaudiusz Wesołek odsiedział 15 dni w areszcie za filmowanie happeningu Akcji Alternatywnej Naszość sprzed dwóch lat, dostał pismo, że przysługuje mu order. Też za odsiadkę, ale na razie nie za ostatnią, tylko tę w systemie poprzednim. Jak chce order, ma pisać do Bronka Komorowskiego, a ten mu go zawiesi. Chyba że jego podwładni znowu akurat Wesołka zamkną... Być może możliwy jest też wariant pośredni: Wesołka przymkną w areszcie na Kurkowej, a pozbawionemu wolności Krzyż Wolności i Solidarności prezydent przywiezie do celi. Do faktu, że Platforma wypuszcza kryminalistów, już się lud przyzwyczaił, ale żeby jeszcze ich odznaczać? Skądinąd wiadomo, że propozycję otrzymania orderu dostał też Robert Kwiatek, czołowy kibol, znaczy się bandyta stadionowy z Lechii Gdańsk. Podobnie jak Wesołek postanowił on, że orderu nie przyjmie. Bo jak tu upić się po otrzymaniu takiego odznaczenia, skoro potem o 6 rano mogą cię odwiedzić panowie w kominiarkach
     
23%
pozostało do przeczytania: 77%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze