Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Nowa polityka w erze sztucznej inteligencji

Dodano: 19/05/2026 - Nr 21 z 20 maja 2026

We Francji przedbiegi do kampanii prezydenckiej coraz bardziej odbywają się w cieniu sztucznej inteligencji. Wszyscy już wiedzą, że zmieni ona politykę, ale jeszcze nie wszyscy wiedzą jak.

Oficjalnie państwa europejskie boją się zewnętrznej ingerencji w wybory. Emmanuel Macron, coraz bardziej skonfliktowany z Donaldem Trumpem, zdaje sobie sprawę, że nie ma wielkich korporacji technologicznych po swojej stronie, a jego obywatele korzystają przede wszystkim z amerykańskich, a nie francuskich aplikacji. Widzi również, że sztuczna inteligencja w coraz większym stopniu angażuje zarówno polityków, jak i wyborców. To przenikanie, a nawet wzajemne wiązanie się sfery technologicznej i politycznej widoczne jest w kilku wymiarach.

AI jako suma strachów

Choć ze sztucznej inteligencji korzysta już niemal każdy obywatel, to jednocześnie coraz bardziej się jej obawia. Pokazują to badania sondażowe, częste w okresie przedwyborczym, które definiują podstawowe lęki społeczne

     
11%
pozostało do przeczytania: 89%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów oraz lektora na gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas [email protected]

W tym numerze