Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Barwnik na wagę złota

FOT. ADOBE STOCK, PIXABAY, WIKIPEDIA
FOT. ADOBE STOCK, PIXABAY, WIKIPEDIA
Dodano: 07/04/2026 - Nr 15 z 08 kwietnia 2026

Indygowiec barwierski to dzisiaj mało znany krzew, a jego nazwa chyba nikomu nic nie mówi. Tymczasem jeszcze 200 lat temu uprawianie tej rośliny w celu tworzenia barwnika indygo było intratnym zajęciem. Porównywalnym z uprawą tytoniu i bawełny. 

Mężczyznom wyjaśnijmy od razu: indygo to odcień głębokiego koloru niebieskiego z lekkim fioletowym zabarwieniem. Barwę tę kojarzymy przede wszystkim z dżinsami – spodniami, które niegdyś były symbolem klasy robotniczej, a dziś należą do najpopularniejszych ubrań na świecie. Szacuje się, że rocznie produkuje się nawet miliard par. 

Niebieski jednak nigdy nie wychodzi z mody – używano go do barwienia ubrań już co najmniej 6000 lat temu. Kolor ten znali starożytni Egipcjanie, ale równolegle był wybierany w Ameryce Środkowej i Chinach. W świecie starożytnym indygo było importowane z terenów Indii. Stąd też wzięła się jego nazwa jako „pochodzący z Indii”. Kilka tysięcy lat temu barwnik ten sprowadzano do Grecji czy Rzymu w 

     
10%
pozostało do przeczytania: 90%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów oraz lektora na gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas [email protected]

W tym numerze