SOWA idzie na wojnę

Fałszowanie rzeczywistości Nie dowiemy się, co czułby śp. płk Jan Sokołowski, wiedząc, że szczytne hasło „Wierni Polsce” – „Fidelis Poloniae” przyjęli jako swoje ludzie byłych Wojskowych Służb Informacyjnych, umieszczając je w znaku Stowarzyszenia SOWA i zapisując w statucie, że „pole z tekstem FIDELIS POLONIAE przysługuje temu Stowarzyszeniu”. To jeden z wielu ponurych symboli fałszowania naszej rzeczywistości, gdy ludzie rozpoczynający służbę w formacji założonej przez sowieckiego okupanta przypisują sobie wojskowe tradycje bohaterów walczących o wolną Polskę. Warto dostrzec, że powołanie stowarzyszenia i jego sądowa rejestracja 21 stycznia 2010 r. wpisywały się w scenariusz reaktywacji wpływów środowiska WSI i były efektem sprzyjającej atmosfery politycznej wytworzonej przez grupę rządzącą. Trzeba również pamiętać, że kilkanaście dni później nastąpiła oficjalna rezygnacja Donalda Tuska z ubiegania się o prezydenturę i nieoczekiwane wystawienie kandydatury
     
12%
pozostało do przeczytania: 88%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze