Niech rozwieje się mgła

Duchowny mówił także o zagrożeniach płynących z obu stron Polski: „Jest ten niebezpieczny import tego kłamstwa ze Wschodu, którego część przyswoiliśmy sobie. Ale jest jeszcze Zachód, a tam jest teraz straszna choroba liberalizmu”.

Nie zabrakło również odniesień do sprawy krzyża. Ks. Sikorski pytał: „Dlaczego znak krzyża tak wielu przeszkadza?”. Nabożeństwo zakończyła pieśń „Boże coś Polskę”.

Po mszy św. rozpoczął się Marsz Pamięci pod Pałac Prezydencki, gdzie zostały złożone kwiaty i zapalone znicze. Kilka tysięcy osób, trzymających biało-czerwone flagi przewiązane kirem i transparenty, nagrodziło brawami przemówienie Jarosława Kaczyńskiego. Brat śp. Lecha
[pozostało do przeczytania 32% tekstu]
Dostęp do artykułów: