Nie odpuścimy europejskiemu establishmentowi

Dodano: 03/01/2017 - Nr 1 z 4 stycznia 2017

ENERGETYKA \ Bezpieczeństwo energetyczne Polski i UE zagrożone przez gazociąg Opal

Dzięki działaniom Polski udało się opóźnić realizację budowy rosyjskiego gazociągu Nord Stream 2. Jednak Komisja Europejska poparta przez niemiecki urząd antymonopolowy, łamiąc zasady własnej polityki energetycznej, wydała (nieopublikowaną) decyzję, zwiększającą przesył rosyjskiego gazu największym gazociągiem Niemiec – Opal. Polski rząd, a wcześniej PGNiG, zaskarżył tę decyzję KE do Trybunału Sprawiedliwości UE (ETS), który zawiesił ją tuż przed Świętami Bożego Narodzenia. To wciąż jednak nie likwiduje skutków decyzji KE, a jedynie je wstrzymuje Rosyjski państwowy koncern gazowy Gazprom stara się zwiększyć swoją obecność niemal na całym świecie. Obok Azji (zwłaszcza Chin, Indii i Wietnamu) najważniejszym dlań rynkiem, ze względów geopolitycznych, pozostaje Europa. Najważniejszy partner Gazpromu – Niemcy Rosja wykorzystuje rosnące zapotrzebowanie na dostawy gazu, a najważniejszym jej partnerem na naszym kontynencie są Niemcy. Z danych, które przekazał szef Gazpromu
     
20%
pozostało do przeczytania: 80%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze