Gdańska walka z polskością
Łagodni krytycy wystawy „Nasi chłopcy” o „mieszkańcach Pomorza” służących w Wehrmachcie mówią: Nieszczęśliwa nazwa, ale nie ma nic złego w opowiadaniu o tej części historii. Tymczasem ta wystawa i jej tytuł nie wzięły się z przypadku i nie jest to historia oddzielona od polityki. To jasna i konsekwentnie prowadzona polityka historyczna. Jedyny problem polega na tym, że nie jest to polska polityka historyczna.
Wszystko tu jest kłamstwem. Albo orwellowską nowomową. Prześladowania Polaków w przedwojennym Gdańsku nazywa się „trudną historią między narodami”. Wolne Miasto, w którym w 1935 roku NSDAP zdobyło 59 proc. głosów (do Volkstagu weszło tylko dwóch przedstawicieli polskiej mniejszości), a następnie przeszło do brutalnego zwalczania opozycji, określa się „wielokulturowym Gdańskiem”. Relatywizowanie niemieckich zbrodni i zacieranie granic pomiędzy ofiarą i katem to z kolei „historia bez narodowej hagiografii”. Krytyków wystawy „Nasi chłopcy”, na której umieszczono swoisty
Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów
SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów oraz lektora na gazetapolska.pl
Gazeta Polska miesięcznie
34 złMiesięczny dostęp do wszystkich treści serwisu www.gazetapolska.pl.
Masz już subskrypcję? Zaloguj się
- Możliwość odsłuchiwania artykułów gdziekolwiek jesteś [NOWOŚĆ]
- Dostęp do wszystkich treści bieżących wydań "Gazety Polskiej"
- Dostęp do archiwum "Gazety Polskiej"
- Dostęp do felietonów on-line
* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas [email protected]
W tym numerze
-
„Asysta policji” – tak w orwellowskiej nowomowie propagandy Tuska nazywa się brutalne pacyfikowanie najważniejszych instytucji państwa. Mechanizmy działania władzy wysypały się, gdy okazało się, że...
Smoleński generał BOR wraca po miliardy na zbrojenia
Spółka Orbiteo ma być technologicznym i zbrojeniowym czempionem – polskim odpowiednikiem Palantir Technologies, integrującym na rzecz wojska najnowocześniejsze systemy obronne i sztuczną inteligencję...Dwie lewe ręce władzy Zwijanie państwa 2.0
Liberalne elity traktują jako oczywistość, że zwijanie państwa i ekonomia dla bogatych to znaki wyróżniające III RP. Po trzech latach rządów wróciliśmy w koleiny stałego kryzysu społeczno-...AfD u bram
AfD jest partią, której program może budzić w Polsce obawy. Nie wolno nam jednak popadać w histeryczny fatalizm. Na razie Niemcom grozi raczej polityczna destabilizacja niż jakiś nowy totalitaryzm....Pamięć, Solidarność i upominanie się o prawdę
W Gdańsku klubowicze „Gazety Polskiej” spotkali się pod Pomnikiem Obrońców Poczty Polskiej, a później przed niemieckim konsulatem domagali się reparacji wojennych. W Krakowie, we Wrocławiu, w ...Pańskiej Polski nie będzie – propaganda i czerwony terror
17 września 1939 roku o świcie, łamiąc obowiązujący pakt o nieagresji i inne międzynarodowe umowy, Armia Czerwona zaatakowała państwo polskie. Agresji towarzyszyła prymitywna propaganda, a pochód...



