Co kryją akta „Bolka”

Lech Wałęsa nie chciał udostępnić prokuratorom materiałów do badania akt tajnego współpracownika o pseudonimie Bolek. Z tego właśnie powodu nie w połowie listopada 2016 r., lecz dopiero pod koniec stycznia 2017 r. poznamy ekspertyzę grafologiczną, nad którą pracują specjaliści z krakowskiego Instytutu im. Jana Sehna. Aktualnie w wyniku kwerendy m.in. Kancelarii Prezydenta do Instytutu spływają dokumenty pisane przez Lecha Wałęsę. Materiał ten posłuży do badań grafologicznych

Według naszych informacji prokurator z Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Białymstoku, prowadzący śledztwo w sprawie ewentualnego sfałszowania teczki Lecha
[pozostało do przeczytania 85% tekstu]
Dostęp do artykułów: