10 miliardów i śledztwo ABW

Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego zawiadomiła prokuraturę o podejrzeniu poważnych nieprawidłowości przy zakupie przez państwowego miedziowego giganta kanadyjskiej firmy wydobywczej. Tymczasem śledczy za rządów PO–PSL prowadzili już śledztwo w tej sprawie, ale… po upływie 4,5 miesiąca zostało ono umorzone

To może być jedna z największych afer rządu PO–PSL. Chodzi o kulisy zakupu na początku 2012 r. przez miedziowego giganta KGHM kanadyjskiej spółki wydobywczej Quadra FNX, będącej właścicielem m.in. kopalni w Sierra Gorda w Chile. Transakcja opiewała na blisko 9,5 mld zł (2,87 mld dolarów kanadyjskich) i stała się największą inwestycją zagraniczną spośród wszystkich zrealizowanych przez przedsiębiorstwa kontrolowane przez Skarb Państwa. Wątpliwości wokół przejęcia kanadyjskiej Quadry nie brakowało od samego początku. Jednak dopiero teraz – blisko 4,5 roku po transakcji – Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego, już pod nowym kierownictwem, zdecydowała się – w związku z podejrzeniem poważnych nieprawidłowości przy tej wielomiliardowej transakcji – zawiadomić prokuraturę. Formalnie pismo w tej sprawie do Prokuratury Regionalnej we Wrocławiu 24 sierpnia br. skierował ppłk Robert Machowicz, szef dolnośląskiej delegatury ABW. To właśnie ta komórka jest zobligowana do ochrony KGHM jako przedsiębiorstwa o strategicznym znaczeniu dla gospodarki RP.
Złożone zawiadomienie dotyczy wyrządzenia szkody w wielkich rozmiarach w majątku KGHM w okresie od grudnia 2010 do marca 2012 r. przez osoby zobowiązane do zajmowania się sprawami majątkowymi spółki.
– Wynika z niego, że szkoda nastąpiła w następstwie nienależytego przeprowadzenia weryfikacji rynkowej wartości składników majątku nabywanej przez KGHM spółki Quadra FNX. Obecnie trwa analiza informacji zawartych w zawiadomieniu o przestępstwie pod kątem ich karnoprocesowego wykorzystania – poinformowała „GP” Ewa Bialik, rzecznik Prokuratury Krajowej.
Kulisami zakupu przez KGHM...
[pozostało do przeczytania 68% tekstu]
Dostęp do artykułów: