Strach i strajki paraliżują Francję

Protesty kolejarzy, pracowników komunikacji miejskiej, elektrowni atomowych i rafinerii oraz brak paliw na stacjach benzynowych powodują frustrację zwykłych obywateli. Do tego strach przed kolejnymi zamachami terrorystycznymi – tak obecnie wygląda sytuacja we Francji, na dwa dni przed rozpoczynającymi się tam Mistrzostwami Europy w piłce nożnej

Powszechnie wiadomo, że taka impreza jak Euro 2016 to nie tylko zmagania piłkarzy, ale również gigantyczne przedsięwzięcie logistyczne. Tysiące kibiców z całego świata, którzy zjechali do Francji, muszą mieć zapewniony szybki i bezproblemowy transport na stadiony, strefy kibica oraz miejsca noclegowe. To również duże wyzwanie dla służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo. Obecnie Francja uznawana jest za jeden z najbardziej narażonych krajów na ataki terrorystów tzw. Państwa Islamskiego. Paraliż komunikacji miejskiej i strach przed kolejnymi zamachami na pewno nie służą radosnemu przeżywaniu sportowych emocji. 
Brak zgody na reformy
Rozpoczęte ponad dwa tygodnie temu i rozrastające się z każdym dniem strajki są następstwem propozycji zmian w prawie pracy, jakie socjalistyczny rząd premiera Manuela Vallsa chce wprowadzić w najbliższym czasie. Chodzi m.in. o zwiększenie tygodniowego czasu pracy z obecnych 35 do 48 godzin oraz możliwość swobodnego wydłużania przez pracodawcę dnia pracy aż do 12 godzin. Ponadto nowe prawo ma dać pracodawcy więcej możliwości co do zwolnienia pracownika bez ponoszenia żadnych konsekwencji i osłabi pozycję związków zawodowych.  
W połowie maja br., w proteście przeciwko zmianom w prawie wyszło na ulice Paryża blisko 70 tys. osób. Do zwykłych obywateli bardzo szybko dołączyły związki zawodowe ze strategicznych obszarów sektora usług i przemysłu. W ostatnich dniach strajkowali we Francji m.in. pracownicy komunikacji miejskiej, elektrowni atomowych i rafinerii oraz kolejarze. W ub. tygodniu nie kursowała połowa kolejowych połączeń regionalnych oraz 40 proc...
[pozostało do przeczytania 59% tekstu]
Dostęp do artykułów: