Starcie Zachodu z Państwem Islamskim nie jest, wbrew temu, co próbuje nam się wmówić, walką wartości. To raczej zderzenie dwóch nihilizmów

To, co napisałem, nie jest w najmniejszych stopniu przesadą. Wystarczy prześledzić doniesienia bioetyczne z Europy i Państwa Islamskiego. Zacznijmy od Europy. Otóż u nas, za miedzą, bo w Holandii, zdecydowano, że pacjentów z zaawansowaną demencją będzie można zabijać. W ramach eutanazji, która jednak – co warto uświadomić czytelnikom – eutanazją w sensie ścisłym wcale nie jest. Definicja tego „zabiegu” jest bowiem taka, że jest nim zabicie pacjenta na jego wyraźne życzenie, wielokrotnie wyrażone i, co więcej, wyrażone świadomie.

Osoby z zaawansowaną demencją o własną śmierć poprosić nie są w stanie. Ich likwidacja jest więc zwyczajnym zabójstwem, a nie eutanazją
[pozostało do przeczytania 72% tekstu]
Dostęp do artykułów: