Biały rap Geralda Gilluma

G-Eazy to jeden z tych artystów, którzy w nadchodzącym roku mogą zawojować światowe listy przebojów. I to w tym gatunku muzycznym, który zwyczajowo jest opanowany przez czarnoskórych muzyków. Czy szykuje się nam następca Eminema?

„When It’s Dark Out” to drugi krążek w karierze G-Eazy, który niedługo przed świętami Bożego Narodzenia trafił do sklepów muzycznych. I natychmiast zaczął rozchodzić się jak ciepłe bułeczki. Bo G-Eazy wyczuł, jak można połączyć muzykę popularną z niszowymi gatunkami, autentycznymi tekstami i sprzedać to, korzystając z wizerunku modnego trendsettera. Dziś jego kariera nabiera tempa startującego odrzutowca. Nie jest on jednak kolejnym cudownym dzieckiem czy chwilowym produktem szalonego menedżera. Na swój sukces ciężko pracował, przecierając sobie szlak na muzyczne szczyty od tworzenia i wrzucania do sieci hip-hopowych kawałków nagrywanych półprofesjonalnie z kolegami z The Bay Boyz. Później przyszedł czas na profesjonalne mixtape’y, występy na niszowych imprezach i próby nawiązania współpracy z tuzami w branży. Po czterech latach intensywnej pracy, w 2014 r. ukazał się jego debiutancki album „These Things Happen”. Tytuł mówił wszystko. On, biały, wykształcony chłopak z Oakland w Kalifornii przebił się do mainstreamu muzycznego w gatunku zarezerwowanym dla czarnoskórych „bandytów”, a to znaczy, że „takie rzeczy się zdarzają”. Teraz przyszła pora na drugi krążek w karierze. Jest on z pewnością kontynuacją poprzedniej produkcji i potwierdzeniem kierunku, w którym raper podąża. Stara się on łączyć klasyczny, surowy rap z soulem i R&B, a następnie podawać go w lekkim sosie pop. Jego umiejętność poruszania się w klasycznym rapie i tworzenie bardzo osobistych tekstów, a przede wszystkim kolor skóry skłoniły krytyków do porównań G-Eazy do Eminema. To porównanie jest jednak chybione. Osobiste doświadczenia, sposób komunikowania się ze słuchaczem i podejście do gatunku zbliżają Geralda bardziej do Justina Timberlake’a...
[pozostało do przeczytania 61% tekstu]
Dostęp do artykułów: