Odpowiedź na nihilizm Zachodu

OPINIE \ Polska myśl polityczna

Wszędzie na Zachodzie tzw. konserwatyści społeczni świętują wyborcze zwycięstwo Prawa i Sprawiedliwości. Można by rzec: w Polsce ziścił się sen konserwatysty – kraj, w którym partie lewicowe znalazły się poza parlamentem, a wachlarz reprezentacji w sejmie obejmuje jedynie partie od centroprawicy po prawicę. W polityce jednak nic nie jest stałe, zatem i to zwycięstwo, podobnie jak to bywało w przeszłości, może okazać się ulotne, o ile zwycięzcy nie zabiorą się do ciężkiej pracy Obecnie w Polsce konserwatyści będą kontrolować dwie z władz posiadających silny mandat demokratyczny: wykonawczą oraz ustawodawczą. Z kolei ugrupowania lewicowe będą mieć przewagę w obszarach tzw. władz niedemokratycznych: sądach i urzędach administracji państwowej („czwarta władza”). Nawet jeśli w Polsce nie całkiem im się to udało, na pewno dołożą wszelkich starań, by tak właśnie było. Tak się sprawy mają od lat w Stanach Zjednoczonych, od niedawna w Wielkiej Brytanii, i tak jest w Polsce.
     
15%
pozostało do przeczytania: 85%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze