Ekspresowe śledztwo i wielomiliardowa transakcja

PROKURATURA \ Nie zabezpieczono żadnych dokumentów

Warszawska prokuratura zaledwie po czterech i pół miesiąca umorzyła sprawę dotyczącą rzekomych nieprawidłowości przy zakupie przez KGHM kanadyjskiej spółki górniczej za 9,5 mld zł. W tym czasie przesłuchano tylko czterech świadków, nie analizując żadnych dokumentów – ustaliła „Gazeta Polska” To była jedna z największych inwestycji zagranicznych spółki kontrolowanej przez skarb państwa. Na początku 2012 r. miedziowy gigant KGHM za blisko 9,5 mld zł (2,87 mld dol. kanadyjskich) nabył kanadyjską spółkę wydobywczą Quadra FNX, będącą właścicielem m.in. kopalni w Chile. Transakcja ta od samego początku budziła ogromne kontrowersje. Już po ujawnieniu informacji o niej kurs KGHM spadł o 10 proc. Z dokumentów, do których dotarła „Gazeta Polska”, wynika, że Prokuratura Apelacyjna w Warszawie badała dwa wątki związane z nabyciem przez miedziowego giganta Quadry. Pierwszy dotyczył rzekomego niedopełnienia obowiązków przez Zdzisława Gawlika, ówczesnego wiceministra skarbu
     
13%
pozostało do przeczytania: 87%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze