Szefowie MSW i BOR mogą mieć kłopoty

Zgodnie z przepisami byłym prezydentom RP ochrona Biura Ochrony Rządu przysługuje tylko na terytorium kraju. Jednak przez lata byli oni chronieni także za granicą. – To złamanie prawa – twierdzą eksperci

Byli prezydenci RP po odejściu z urzędu otrzymują dożywotnie wynagrodzenie, pieniądze na prowadzenie biura oraz ochronę Biura Ochrony Rządu (BOR). Problem jednak w tym, że obstawa przysługuje im tylko na terenie Polski. Mówi o tym art. 5 ustawy o uposażeniu byłego prezydenta RP z 1996 r. Mimo to przez ostatnie blisko 20 lat BOR chroniło byłe głowy państwa także za granicą. Przede wszystkim dotyczy to Lecha Wałęsy i Aleksandra Kwaśniewskiego. Obydwaj bardzo
[pozostało do przeczytania 81% tekstu]
Dostęp do artykułów: