9 września 2015

Zyziu na koniu Hyziu

Tygodnik Tomasza Lisa wykrył wreszcie jakąś aferę za rządów PO! Mianowicie: szef Solidarności Piotr Duda jeździł na wczasy do ośrodka Solidarności w niebywale luksusowym Kołobrzegu i jadł tam ekskluzywnie wędzone ryby. A polskie rodziny przez tego złodzieja głodują! Toż to jeszcze gorsze niż afera dorszowa, wykryta niegdyś przez Julię Piterę. Obłuda lidera Solidarności aż bije po oczach. Gdyby był uczciwy, to jak każdy prosty chłop z TVN jadłby swojskie sushi w warszawskich restauracjach. Pora obalić rządy złodzieja Piotra Dudy! Ludwik Dorn, świeżo upieczony (niczym ryba konsumowana przez Piotra Dudę) kandydat PO do Sejmu, ujawnił, co powiedział mu Donald Tusk: „Lubić, to cię u nas nie lubią, ale szanują”. Tymczasem tak się składa, że w środowisku „Gazety Polskiej” padają o Dornie opinie dokładnie odwrotne. Choć i lubiących jest coraz mniej. Wielki gest przyjaciela Daniela Olbrychskiego! Takiego prawdziwego, który bywał na jego urodzinach, i z którym polski aktor
     
14%
pozostało do przeczytania: 86%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze