2 września 2015

„Dzień się budzi, nowy dzień/ Każdy wstaje, nawet leń/ Idziesz gdzieś, nie wiesz gdzie/ Bo system prowadzi cię” – śpiewał niegdyś zespół Dezerter. Przy okazji awantury wywołanej przez Pawła Kukiza w telewizji Republika powszechnie ekscytowano się jego wyzwiskami, natomiast mało kto zwrócił uwagę na meritum, czyli to, co lider „antysystemowców” powiedział o swoich kontaktach m.in. z esbekami. Cytuję dosłownie: „Znam pana Jerzego Hybińskiego, znam pana Klimka, generała, znam wielu funkcjonariuszy policji, Służby Bezpieczeństwa”. I dalej: „Miałem bliskie relacje z byłymi funkcjonariuszami tak Służby Bezpieczeństwa, jak Zmechanizowanych Oddziałów Milicji Obywatelskiej, Wojskowych Służb
[pozostało do przeczytania 86% tekstu]
Dostęp do artykułów: