PGZ i zmowa przetargowa

Członek zarządu kontrolowanej przez państwo Polskiej Grupy Zbrojeniowej przy okazji walki o intratne kontrakty na dostawę dla armii samolotów bezzałogowych namawiał jedną z firm do złamania prawa – ustaliła „Gazeta Polska”. Sprawę zamieciono jednak pod dywan

Wokół prowadzonych przez Ministerstwo Obrony Narodowej postępowań na zakup Systemów Bezzałogowych Statków Powietrznych (SBSP), tzw. dronów, od dawna nie brakuje kontrowersji. Najbardziej intratne kontrakty (na największe maszyny Gryf i Zefir) mają bowiem przypaść firmom z Izraela. Z kolei polskie przedsiębiorstwa muszą zadowolić się umowami na dostawy najmniejszych bezzałogowców (Orlika i Wizjera). Jednak
[pozostało do przeczytania 83% tekstu]
Dostęp do artykułów: