19 sierpnia 2015

Prezydentura Andrzeja Dudy rozpoczęła się od pogróżek. Minister obrony Korei Północnej Choon Yong-Noh ostrzegł polskiego prezydenta, że jego państwo „nie będzie tolerować agresji przeciwko Rosji ze strony zdradzieckich psów”. Jeszcze ostrzejszą groźbę wypowiedział inny wróg rusofobów, autor wywiadu z Dmitrijem Miedwiediewem, pokazanego przez trzy rosyjskie kanały, Tomasz Lis: „Dziennikarze niepokorni nie chcą zmiany, lecz zemsty. Jeśli Duda stanie się narzędziem ich pragnień – w kraju rozpęta się piekło”. Czyżby pan Choon (cytat z jego wypowiedzi podajemy za „oficjalnym serwisem informacyjnym Korei Północnej” na Twitterze, nie wiadomo, czy prawdziwym, ale Lisowi nie robi to różnicy
[pozostało do przeczytania 86% tekstu]
Dostęp do artykułów: