Proboszcz znad Sekwany

Sylwetka \ Plurimos annos dla ks. Wacława Szuberta

Jako proboszcz największej polskiej parafii w Paryżu dokonał niezwykłego dzieła – wprowadził ją bowiem w XXI wiek. Dał się jednocześnie poznać nie tylko jako bliski ludziom kapłan, ale także naukowiec, redaktor, organizator i po prostu dobry człowiek Jubileusz kapłański ks. kanonika Wacława Szuberta i jego posługa duszpasterska w środowisku Polonii francuskiej warte są szczególnego zauważenia i podkreślenia. Moja znajomość z ks. Wacławem zaczęła się jeszcze w latach 80. Pracując w podziemnym radiu „Solidarność” dość szybko nawiązaliśmy kontakty z wydawanym przez Polską Misję Katolicką w stolicy Francji „Głosem Katolickim”. Później doszły kontakty osobiste, łącznie z chrztem moich dzieci, a także plany powołania przy Misji naukowej placówki, które kilka lat później ks. Wacław Szubert zrealizował.  Droga powołania Mieszkając już w Polsce i obserwując z dystansu poczynania „mojego” proboszcza, nie mogę się nadziwić jego talentom. Po częstochowskim Wyższym Seminarium
     
21%
pozostało do przeczytania: 79%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze