Siemoniak i wielomiliardowe zamówienia

Jeszcze przed wyborami parlamentarnymi Ministerstwo Obrony Narodowej zamierza podpisać kilka kluczowych umów na modernizację polskiej armii, część będzie czekała na podpis ewentualnych następców. Jednak nie brakuje wątpliwości wokół okoliczności rozstrzygania tych postępowań

Październik 2013 r. Ryszard Kalisz, polityk lewicy, podczas towarzyskiego spotkania w restauracji Sowa i Przyjaciele opowiada Aleksandrowi Kwaśniewskiemu, byłemu prezydentowi, o rzekomej korupcji w MON. Niespełna dwa lata później nagranie tej rozmowy ujawnił tygodnik „Do Rzeczy”. „[gen. Janusz] Nosek [szef Służby Kontrwywiadu Wojskowego] się po naszej wizycie (…) na Ukrainie, w Jałcie ze mną spotkał, to on ma dowody na korupcję dużo wyżej” – mówił Kalisz. Podkreślał, że generał pokazał mu posiadane materiały, a cała sprawa – jak stwierdził – sięga „co najmniej [Tomasza] Siemoniaka”. Wicepremier i szef MON stanowczo temu zaprzeczył.
Jednak słowa Kalisza tylko podsyciły wątpliwości, jakie od dłuższego czasu pojawiają się przy okazji realizowanych przez MON zakupów sprzętu dla polskiej armii. Pomijanie zapisów ustawy o zamówieniach publicznych, kryteria faworyzujące zagraniczne podmioty, niejasne działania SKW i brak przejrzystości prowadzonych zamówień – to tylko część z nich. 
Tymczasem do 2022 r. modernizacja armii ma pochłonąć aż 130 mld zł. Mimo że projekt ten został ogłoszony trzy lata temu, dopiero niedawno MON przyspieszył postępowania związane z kluczowymi zamówieniami. W efekcie jeszcze przed najbliższymi wyborami parlamentarnymi zamierza podpisać kilka wielomiliardowych kontraktów. Część z nich będzie z kolei czekać na akceptację ewentualnych następców.
– Przez trzy lata praktycznie nic się nie działo. Teraz zbliżają się wybory i wszystko można zrobić, aby móc ogłosić sukces – przyznaje w rozmowie z „GP” gen. Waldemar Skrzypczak, były wiceminister obrony narodowej. Ma jednak wątpliwości, czy Polskę stać na planowane przez MON zakupy. –...
[pozostało do przeczytania 77% tekstu]
Dostęp do artykułów: