15 lipca 2015

Jarosław Kaczyński ogłosił, że jeśli w ogłoszonym przez upadłego Komoruskiego referendum pojawią się trzy dodatkowe pytania – o wiek emerytalny, prywatyzację Lasów Państwowych oraz wysyłanie 6-latków do szkół , PiS będzie zachęcać do udziału w nim. Ale jeśli nie – nie będzie do niego zniechęcać. Co do mnie, nie zamierzam poddawać się złowieszczej dyktaturze Jarosława Kaczyńskiego. Żaden zamordysta Kaczor nie będzie mi rozkazywał! Wbrew niemu będę wzywać do bojkotu owego referendum. I deprecjonować jego znaczenie – ile wlezie! No i niech ktoś mi jeszcze kiedyś zarzuci, że jestem pisowskim dziennikarzem.

Rozmowa ze znajomym filozofem z Jeżyc, pozostającym w radykalnej opozycji zarówno do poznańskiego establishmentu oraz mieszkańców Jeżyc przez niego manipulowanych, jak i do Państwowej Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych. Oświadczył mi on: „Nie będę już głosował na tych z Platformy, bo oni jedli za nasze pieniądze ośmiorniczki i stonogi”.

Ten numer „Gazety Polskiej” przynosi szokującą informację: otóż Jerzy Owsiak został odznaczony za zasługi dla „jeb…ch morderców”! Nie może to dziwić, gdyż zarówno jego ojciec, jak i matka pracowali w poprzedniczce formacji nazwanych tak brzydko morderców, o wiele od niej gorszej. Zaś jego brat wspierał ją ochotniczo (działając w ORMO). Wyjaśnijmy: chodzi o odznaczenie Owsiaka medalem „Za zasługi dla Policji”. A tak brzydko nazywamy Owsiaka nie my (choć też nie za bardzo policję lubimy), lecz gwiazda jego festiwalu Woodstock w 2015 r., zespół The Analogs, który obchodzi właśnie 20-lecie swojej działalności. W refrenie jednej z najbardziej popularnych piosenek Analogsów padają bowiem słowa „Hej dzieciaki, niech zapłoną serca, każdy policjant to jeb… morderca”. Pieśń tę śpiewał niżej podpisany w latach czasach swojej młodości wielokrotnie w autobusach nocnych. Za co domagać się będzie również odznaczenia „Za zasługi dla Policji”. Wspierał ją bowiem poprzez głośne upublicznianie jej wad,...
[pozostało do przeczytania 69% tekstu]
Dostęp do artykułów: