Nie dajmy się nabrać na rozmowy o rozmowach

Od wielu lat zajmuję się dosyć intensywnie stosunkami polsko-niemieckimi. Zawodowo jako adwokat i publicystycznie jako komentator. Nadchodząca zmiana na stanowisku prezydenta RP jest dla mnie okazją, aby nie tylko uważniej przyjrzeć się ostatnim kilkunastu latom relacji Polski i Niemiec i zadać pytanie o ich przyszły kształt, lecz także przestrzec stronę polską przed stosowaną z upodobaniem przez Berlin strategią „rozmowy o rozmowach”

Po objęciu władzy przez prezydenta elekta dr. Andrzeja Dudę Niemcy liczą na dalszą pragmatyczną współpracę z Polską. Wynika to wyraźnie z odpowiedzi na cztery warunki postawione przez doradcę prezydenta elekta prof. Krzysztofa Szczerskiego. W ostatnich dniach było w Polsce głośno o tej sprawie. Dlatego pozwolę sobie na niewchodzenie w jej szczegóły. Jedno jest pewne – na razie strona niemiecka wygląda na zadowoloną, że do władzy w Polsce doszło młode pokolenie polityków nieobciążone „fobiami poprzedników”. Pytanie tylko, co Berlin przez to rozumie?
Fobie to mit
Rozumiem, że owe „fobie” przypisuje się kancelarii śp. prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Nie przypominam sobie jednak, aby prof. Lech Kaczyński lub jego środowisko, współpracownicy, w relacjach z Niemcami kierowali się fobiami. Mało kto zdaje sobie sprawę, że w 2006 r. to właśnie prezydent Lech Kaczyński wypowiedział znamienne słowa odnośnie do możliwej przyszłości UE, i to w Berlinie. Tutaj cytat: „Wiem, że nasze stanowisko jest może właśnie najtrudniejszym sprawdzianem solidarności, ale jeżeli Europa chce ten sprawdzian zdać, jeżeli chce stworzyć nową jakość nie na dwa, trzy pokolenia, co się udało dotychczas, tylko na wiele pokoleń, nową jakość, która być może kiedyś w historii będzie rzeczywiście też jakością o charakterze federacji – federacji przecież wtedy niezmiernie potężnej w skali świata – to musi ten egzamin również zdać”. Słowa te padły z ust prezydenta Kaczyńskiego w kontekście przyszłego członkostwa Ukrainy w UE. Prezydent...
[pozostało do przeczytania 71% tekstu]
Dostęp do artykułów: