1 lipca 2015

Minęło już kilkanaście dni od rozpoczęcia objazdu Polski przez Szydłobus, a Tomasz Lis coś słabo na ową akcję reaguje. Nie zauważyliśmy bowiem z jego strony jakichkolwiek prób zdemaskowania żydowskich korzeni Beaty Szydło lub jej męża. Lisowi poddajemy pod rozwagę trop: niemała część Żydów przyjmowała nazwiska pospolite, w tym także pochodzące od nazw przedmiotów codziennego użytku. Igła, Nitka, Szydło – same Żydy! Poza tym mąż kandydatki Edward Szydło pracuje w szkole handlowej, a handel, no wiadomo, ten tego, kto tym kręci… Być może konsultacje Lisa z ekspertem takim jak Leszek Bubel spowodowałyby, że śledztwo ruszy wreszcie z kopyta?

Paweł Kukiz zapowiedział
[pozostało do przeczytania 86% tekstu]
Dostęp do artykułów: