Komorowski pod służbowym żyrandolem

Dwa tygodnie przed tragedią smoleńską ówczesny marszałek sejmu Bronisław Komorowski otrzymał w prezencie... żyrandol. Od kogo – nie wiadomo, ponieważ Komorowski pominął ofiarodawcę milczeniem, chociaż przy innych prezentach pisał w rejestrze korzyści, od kogo je otrzymał. Nikt wówczas nie przypuszczał, że za kilka tygodni sięgnie on po „zaszczyt, żyrandol, Pałac i weto”, jak urząd prezydenta w wywiadzie dla „Gazety Wyborczej” w styczniu 2010 r. określił Donald Tusk, który wówczas pełnił funkcję premiera

Bronisław Komorowski pod datą 26 marca wpisał w rejestrze korzyści otrzymanie żyrandola – ten upominek dostał on dzień przed zwycięskimi prawyborami w Platformie
[pozostało do przeczytania 87% tekstu]
Dostęp do artykułów: