Wojewódzki – ostatnia broń lemingów

PROPAGANDA \ Podstarzali celebryci kontra młodość
Młodzi Polacy, dla których wzorem są „Inka” i rotmistrz Pilecki, zdecydują w tych dniach, czy na wybory ich pokolenia wpływ będzie miał idol z TVN, który flagę narodową wtyka w kupę i uważa, że „patriotyzm jest przymiotem ludzi małych i mściwych”. Odpowiedź nie jest wcale oczywista, bo Kuba Wojewódzki wyspecjalizował się w przekierowywaniu buntu młodzieży w kierunku bezpiecznym dla władzy. Temu służyło zaproszenie do jego programu Bronisława Komorowskiego Kuba Wojewódzki wzrusza się rzadko, ale jednak czasem mu się to zdarza. Jedno z takich zdarzeń z czasów dzieciństwa wspominał następująco: „Kiedyś na akademii recytowałem wiersz o Gagarinie i sam się popłakałem ze wzruszenia”. Ale w starszym wieku wzruszyło go jeszcze bardziej niż wiersz o pierwszym sowieckim kosmonaucie spotkanie z
4%
pozostało do przeczytania: 96%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@www.gazetapolska.pl

W tym numerze