Żywe interpretacje Cassandry Wilson

Filip RdEsiński \ Co dzieje się w kulturze

Miesiąc temu, w setną rocznicę urodzin Billie Holiday, ukazał się album z interpretacjami utworów tej legendarnej wokalistki jazzowej. Trudnego zadania „odświeżenia” repertuaru Lady Day podjęła się Cassandra Wilson   Sięgając po „Coming Forth By Day”, potencjalny słuchacz spodziewa się prostych coverów utworów z lat 40. Tymczasem otrzymuje produkt absolutnie wyjątkowy. Zdecydowanie więcej w nim Cassandry Wilson niż Billie Holiday. Wokalistka rodem z Missisipi nie próbuje być kopią Lady Day. Biorąc na warsztat swingowe klasyki, zmienia je nie do poznania. Nieśmiertelnym tekstom Holiday nadaje własne znaczenia, umieszczając je w muzycznym świecie, któremu daleko do jazzu lat 40. XX w., ale też równie daleko do współczesnego oblicza jazzu. Czujemy się tak, jak byśmy się znaleźli gdzieś pomiędzy tymi epokami i otrzymali mieszankę jazzu „skażonego” różnymi gatunkami muzycznymi. Czuć w nim trochę narkotycznego klimatu lat 70., fin de siècle muzyki lat 80. i alternatywne
     
42%
pozostało do przeczytania: 58%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze