Władza znowu zabija

Dodano: 06/05/2015 - Nr 18 z 6 maja 2015

REPRESJE \ Kibice giną, bo rządzący zrobili z nich podludzi

27-letni kibic Dawid Dziedzic z Knurowa zginął, bo policjant nie wahał się złamać prawa, zabraniającego strzelania z broni gładkolufowej w szyję. Wcześniej zginął kibic w Zielonej Górze i młodzi ludzie z Legionowa oraz Sosnowca. Skąd ta fala tragicznych wydarzeń? Instrukcje, by traktować kibiców inaczej niż innych obywateli, wydał rząd Tuska dla celów swojej PR-owej kampanii – Makabra. Nie znajduję żadnych podstaw do użycia broni gładkolufowej – tak film pokazujący śmierć kibica z Knurowa komentuje adwokat Krzysztof Wąsowski. Jak mówi, najważniejszą zasadą, jaką zgodnie z ustawą musi kierować się policjant, jest zasada proporcjonalności użytych środków przymusu do występującego zagrożenia. Tymczasem zakazany czyn, jakiego dokonali kibice Concordii Knurów, polegał na wbiegnięciu na murawę boiska w kierunku wrogich kibiców Ruchu Radzionków. – Policjant może użyć chwytu obezwładniającego, pałki, tarczy, armatki wodnej itp. Użycie broni gładkolufowej to ostateczność.
     
9%
pozostało do przeczytania: 91%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze