Inka i Anka. Najstraszniejsza opowieść o III RP

„Prawda, choćby opluta i najgłębiej zepchnięta, zawsze utoruje sobie drogę” – mówiła Anna Walentynowicz. Oprawa kibiców Śląska, na której przedstawiona została obok „Inki” z hasłem „Zachowały się, jak trzeba”, to lekcja dla setek tysięcy młodych patriotów. Jaka? Dziś także toczy się walka i też, choć w innych warunkach niż za czasów Żołnierzy Wyklętych, trzeba „zachować się, jak trzeba”

To będzie parę słów do Was. Ta druga bohaterka obok zamordowanej sanitariuszki Żołnierzy Wyklętych „Inki” żyła obok Was, ale wielu z Was nie wiedziało o jej istnieniu.
Mieszkała w Gdańsku-Wrzeszczu, w kawalerce, na trzecim piętrze, do której z trudem wspinała się o kulach.
[pozostało do przeczytania 92% tekstu]
Dostęp do artykułów: