Europa doczekała się swojej „islamskiej wiosny”

Dodano: 13/01/2015

UE \ Charlie Hebdo, Pegida i przyjaciele Rosji w antyislamskich ruchach

Jest rok 2022, rządy w Pałacu Elizejskim obejmuje pierwszy w historii kraju prezydent muzułmanin. Drogę na szczyt torują mu konserwatyści i lewicowcy, polityk pokonuje w drugiej turze... Marine Le Pen. Rodaczki Coco Chanel zamieniają kapelusze na hidżaby, elity przyjmują islam, kolaboracja z nowym systemem szybko wchodzi Francuzom w krew, a ich „wolność, równość, braterstwo” rozpuszczają się w szariacie. Taki możliwy scenariusz dla Francji zawarł w swojej najnowszej powieści „Poddanie” („Soumission”) Michel Houellebecq. Premiera wypadła 7 stycznia, w dzień masakry w redakcji „Charlie Hebdo”. Nie ma to jak wyczuć właściwy moment Na początku 2015 r. rozpocznie się kolejna islamska „wiosna”. Tylko tym razem nie w krajach arabskich, lecz w Europie. Celem będzie polityczny paraliż kontynentu. Do tego stopnia, by Europa nie była w stanie przyjść z pomocą zaatakowanym krajom w przestrzeni postsowieckiej – mówił w „GP” pod koniec grudnia w rozmowie z Olgą Alehno dr Andriej
     
6%
pozostało do przeczytania: 94%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze