Gwiazdy z lamusa

Rozmowa z Arkadiuszem Kozłowskim, współorganizatorem koncertu „Póki my żyjemy”, dziennikarzem muzycznym, wieloletnim autorem audycji „Radio Yesterday” 

Sporym sukcesem zakończył się w poznańskiej Arenie koncert „Póki my żyjemy”, wyciągający z lamusa gwiazdy polskiej estrady lat 60. i 70. Jakie ma Pan wrażenia po tej imprezie?
Organizując ten koncert, staraliśmy się udowodnić – wbrew narracji showbiznesu oraz większości mediów – że o artystach z tamtych lat trzeba mówić i pisać nie tylko z okazji okrągłej rocznicy ich debiutów. To nadal twórcy aktywni, kreatywni, a co najważniejsze – potrzebni publiczności, która wychowała się na płytach No To Co czy Piotra
[pozostało do przeczytania 68% tekstu]
Dostęp do artykułów: