Przekaż 1,5% na media Strefy Wolnego Słowa. Dziękujemy! Przekaż TERAZ » x

Media rozgrzały Ferguson do czerwoności

Dodano: 03/12/2014 - Nr 49 z 3 grudnia 2014
W ubiegłym tygodniu ława przysięgłych hrabstwa St. Louis uznała, że Darren Wilson, policjant, który 9 sierpnia br. w amerykańskim Ferguson zastrzelił czarnoskórego 18-latka Michaela Browna, nie przekroczył swoich uprawnień, lecz działał w samoobronie. Nie zostanie więc oskarżony o zabójstwo. Dla wielu ludzi śmierć Browna jest idealnym przykładem konfliktu rasowego, w którym biały funkcjonariusz z premedytacją strzela do bezbronnego czarnego chłopaka. Po orzeczeniu ławy przysięgłych ulice Ferguson stały się areną masowych demonstracji Rodzina nastolatka nie ma wątpliwości: Wilson wcale nie działał w obronie własnej, tylko zabił chłopaka z zimną krwią. Ich zdaniem, policjant miał wyjść z radiowozu i dokonać egzekucji na nastolatku, strzelając do niego kilkanaście razy. Chwilę wcześniej Brown wszedł do sklepu. Jak wynika z relacji sprzedawcy, chciał zwędzić kilka paczek papierosów. Wywiązała się szarpanina między nim a właścicielem sklepu, chłopak zrezygnował z kradzieży
     
18%
pozostało do przeczytania: 82%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze