Ochroniarze miejskich sitw

Szokujące zachowanie strażników miejskich ze Szczecinka, którzy gazowali mężczyznę, chcąc na nim wymusić zeznania, sprowokowały pytania, czy straże nie powinny zostać zlikwidowane. Podobne fakty przestają dziwić, gdy przyjrzymy się życiorysom ich dowódców. Komendant warszawskiej straży zaczynał karierę w BOR za Jaruzelskiego, poznański w ZOMO, a zamojski w MO

Komendant szczecineckiej straży Grzegorz Grondys pytany przez „Fakt” o bandyckie zachowanie podwładnych odpowiedział: „Był to doskonały czas przed wyborami, aby taką sytuację wywołać. Na pewno to zostało sprowokowane”.
Komendant ze Szczecinka kandyduje z PO
W prorządowych mediach próżno szukać
[pozostało do przeczytania 81% tekstu]
Dostęp do artykułów: