Francja – hamulcowy rozbitej Europy

Obecna sytuacja na scenie politycznej i gospodarczej Francji jest zaprzeczeniem słów wybitnego pisarza Antoine de Rivarola, który powiedział: „Co nie jest jasne, nie jest francuskie”. Dymisja rządu, stagnacja krajowego systemu ekonomicznego i spadające sondaże prezydenta  François Hollande’a ukazują Francję jako kraj niestabilny politycznie, dopełniający fatalnego obrazu gospodarczego Europy   

W połowie sierpnia Francuski Urząd Statystyczny (INSEE) poinformował o stagnacji gospodarki, trwającej już drugi kwartał. – Przez pół roku wzrost gospodarczy wyniósł zero – przedstawił INSEE. To zmusiło ministra finansów Michela Sapina do zmiany prognozy wzrostu gospodarczego z 1 proc. na pół procent. Ze swojej decyzji Sapin wytłumaczył się na łamach dziennika „Le Monde”. – Wzrost załamał się w całej Europie, nie tylko we Francji. Mam nadzieję, że w przyszłym roku PKB przekroczy jeden procent – dodał. Deficyt budżetowy utrzymuje się na poziomie 4,3 proc., co w praktyce przekreśla jego zejście poniżej 3 proc. do 2015 r., wymaganego dla wszystkich krajów strefy euro.  
Minister mówi: dość!
Kilkanaście dni później nad Sekwaną przetoczyła się fala kłótni o sposoby na poprawę sytuacji gospodarczej. Już w styczniu stopa bezrobocia wyniosła 11,1 proc., co jest najgorszym wynikiem od 16 lat. Ówczesny minister gospodarki Arnaud Montebourg mocno skrytykował lansowany przez Hollande’a i premiera Manuela Vallsa tzw. pakt odpowiedzialności. Zgodnie z jego zasadą, firmy państwowe miały otrzymać 40 mld euro w zamian za utworzenie dodatkowych 0,5 mln miejsc pracy. Do tego dochodzi cięcie wydatków z funduszy na cele społeczne. Tutaj spodziewano się dodatkowych 50 mld. – Polityka oszczędności jest absurdem. Pogrąża wzrost gospodarczy i uniemożliwia realizację państwowych celów – grzmiał Montebourg. – Rząd musi ciąć podatki dla najuboższych. Nie dajmy się zwieść Niemcom, którzy całej Europie narzucają dyscyplinę budżetową – przekonywał minister...
[pozostało do przeczytania 67% tekstu]
Dostęp do artykułów: