Robert Randolph & The Family Band

Amerykański zespół prowadzony przez fenomenalnego gitarzystę Roberta Randolpha jest przykładem przeniesienia do popkultury tradycji związanej ściśle z muzyką kościelną Afroamerykanów. Niezależnie od znakomitych płyt, Robert Randolph Family Band jest wyjątkową atrakcją podczas żywych występów. Wybuchowi energii, wysokiej temperaturze koncertów, ekscytacji i wirtuozerii instrumentalnej towarzyszą ruch sceniczny i taniec. Randolph swoją niezwykłą grą i dynamiką sceniczną wciąga widownię do szalonej zabawy

Robert Randolph zaczął wykonywać muzykę gospel podczas mszy i uroczystości House Of God Church na Florydzie. Artysta gra na elektrycznej odmianie gitary hawajskiej (pedal steel guitar), w kręgu wspomnianego kościoła nazywanej sacred steel. Gitarzysta przyznaje, że w młodości był bezgranicznie oddany muzyce kościelnej i nie znał w ogóle innych gatunków muzycznych. W 2001 r. jazzowy organista John Medeski zaprosił Randolpha z zespołem na wspólną trasę koncertową grupy The Word, w której grali również muzycy North Mississippi Allstars. Występy młodego zespołu okazały się sensacją, a krytycy rozpływali się na temat śpiewnego i niezwykle emocjonalnego stylu gry lidera. W następnym roku Robert Randolph z zespołem mógł już pochwalić się pierwszą płytą „Live At The Wetlands”, nagraną podczas występu.
Studyjny debiut płytowy zatytułowany „Unclassified” spotkał się w 2003 r. z jeszcze żywszą reakcją. Eric Clapton zaprosił grupę Randolpha na światową trasę koncertową, a prestiżowy magazyn „Rolling Stone” sklasyfikował młodego instrumentalistę na 97. miejscu Listy Gitarzystów Wszech Czasów. W 2006 r. ukazał się trzeci album zespołu „Colorblind”, prezentujący ewolucje stylu, łączącego gospel z soulem i funky. Krytycy zauważyli, że zespół mający własne brzmienie, nawiązuje do takich grup z przeszłości jak Earth, Wind & Fire czy Sly & The Family Stone. Rodzinna kapela pod wodzą Roberta Randolpha rzuciła się w wir pracy i koncertów.
...
[pozostało do przeczytania 23% tekstu]
Dostęp do artykułów: