Zachód z cieniem Wschodu

Dodano: 10/09/2014 - Nr 37 z 10 września 2014

Bezpieczeństwo \ Rosyjska penetracja

Wielkim nieporozumieniem są wypowiedzi polskich polityków, że NATO nas obroni, a my możemy zająć się cieszeniem naszą wolnością. W NATO bezpieczeństwo nie opiera się na cudzych siłach, ale na współdziałaniu. Żeby współdziałać w obronie, trzeba mieć możliwości obronne. Gdyby w Polsce było kilkadziesiąt tysięcy dobrze wyszkolonych żołnierzy, gdybyśmy mieli sprawne wszystkie czołgi i samoloty bojowe, a na wyposażeniu mielibyśmy nowoczesne systemy przeciwpancerne i przeciwrakietowe, to na każdym szczycie NATO polscy politycy byliby witani tak, jak wita się dobrze wyposażonego i zdolnego do obrony sojusznika Szczyt NATO, który odbył się 4 i 5 września w Newport, wywołał falę krytyki, nakierowanej głównie na polityków zachodnioeuropejskich. Rządowe media w Polsce musiały wykonać PR-owski szpagat, gdyż z jednej strony, zgodnie z wieloletnią tradycją, skrytykowały NATO, a z drugiej ogłosiły sukces polskiej delegacji. Uważna lektura oficjalnych dokumentów podpisanych na
     
8%
pozostało do przeczytania: 92%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze