20 sierpnia 2014

Dodano: 19/08/2014 - Nr 34 z 20 sierpnia 2014

Zyziu na koniu Hyziu

Rządowi Tuska szkoda pieniędzy na pamięć o polskiej historii, ale są wyjątki. Kasa na renowację obiektów przypominających o tradycji politycznej, z której wywodzi się PO, znajduje się bez problemu. Na Wawelu ruszyły właśnie prace konserwacyjne Baszty Złodziejskiej. Ponoć Ostachowicz radzi Tuskowi, żeby jednak zmienił nazwę obiektu na „Baszta Prywatyzacyjna im. Kongresu Liberalno-Demokratycznego”. Ale ten czuje się przywiązany do starej nazwy. Niech żyje Józef Stalin, Słoneczko Ludzkości oraz Tadeusz Ferenc, jego rzeszowski promyk! To dzięki patronatowi prezydenta z SLD miasto oklejone zostało plakatami z hasłem „70 lat. Rzeszów stolicą województwa 18.08.1944–18.08.2014”. Reklamowały one koncert „Zakochani w Rzeszowie”. W czym zakochał się Ferenc? Z pewnością w torturowaniu około 400 żołnierzy AK na Zamku w Rzeszowie, zaraz po powstaniu jego ukochanego województwa. Na szczęście województwo obroniło się. Bo kolegom partyjnym Ferenca udało się doprowadzić do skazania na pięciokrotną karę
     
14%
pozostało do przeczytania: 86%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze