Przekaż 1,5% na media Strefy Wolnego Słowa. Dziękujemy! Przekaż TERAZ » x

Tajemnicze cmentarzysko na torach. Pociągi donikąd

Dodano: 24/10/2023 - Nr 43 z 25 października 2023

Na południowych rubieżach Boliwii znajduje się coś, co z pozoru ma prawo wydawać się zbiorową iluzją. Oto pośród krajobrazów wyjętych żywcem z obrazów Salvadora Dali – gdzie króluje pustka, gigantyczne wulkany oraz białe solnisko – jak gdyby nigdy nic pojawiają się nagle tajemnicze tory. W dodatku niespodziewanie się urywają.

Wąskie tory wyłaniają się nagle. Tak naprawdę nie do końca wiadomo skąd. W czasie jazdy przez południową Boliwię nasz wzrok ma prawo przyzwyczaić się do otaczającej nas zewsząd sinawo-szarawej pustyni z absolutnym brakiem jakichkolwiek śladów życia. Dopiero po pewnym czasie udaje nam się dostrzec gdzieś w oddali kilka stojących pojedynczo chat. I nagle te szyny… Biegną prosto, jak strzała wystrzelona z łuku. Tory to się pojawiają, to znikają. Są przyprószone pustynnym piaskiem. Wiatr raz po raz zdmuchuje kolejne jego okruchy, odsłaniając jednocześnie pordzewiałą stal. Tory mają już przynajmniej 120 lat. To boliwijskie Altiplano. A

     
18%
pozostało do przeczytania: 82%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

czerniecki.net

W tym numerze