2 lipca 2014

Trudno o bardziej typowy dzień dla rządów PO niż ostatni poniedziałek. Tego dnia w Gdańsku uniewinnili sekretarza Kociołka, a w Poznaniu zamknęli „Kocioł”, czyli sektor najzagorzalszych kibiców Lecha Poznań. Za odpalenie przez kibiców rac. Wojewoda Piotr Florek z PO uzasadnił to następująco „Nie można igrać z życiem ludzkim”. Święta prawda! Jest oczywiste, że masakra stoczniowców „igraniem z życiem” nie była, więc kary nie ma. A podświetlenie przez kibiców barwnej oprawy groziło śmiercią, więc kara jest. Za życia Jaruzela pewien bloger napisał, że jedyna szansa na skazanie tegoż zbrodniarza to zawieźć go na stadion i wcisnąć mu racę do ręki. Skoro z Jaruzelem nikt nie podjął tematu
[pozostało do przeczytania 85% tekstu]
Dostęp do artykułów: