Między postem a Morzem Śródziemnym

Pod względem materii, z której się składamy, jesteśmy tym, co zjemy. Nic więc dziwnego, że różnego rodzaju książki o dietach zajmują wysokie pozycje na listach bestsellerów. Oznacza to, że wielu z nas chce żyć zdrowo i widzi związek pomiędzy odżywianiem się a stanem naszego ciała i umysłu. Temat zdrowej diety jest także przedmiotem coraz częstszych badań w medycynie. Interesują się nim nie tylko lekarze, ale również przedstawiciele innych dziedzin nauki

Jedną z pozycji książkowych, która cieszy się niezmiennie od kilkunastu lat największą popularnością, jest tytuł Ewy Dąbrowskiej „Ciało i ducha ratować żywieniem”. Co ważne, autorka nie jest jedną z wielu nawiedzonych osób, które nagle pod wpływem impulsu przewracają wszystko do góry nogami. Jest lekarzem klinicznym i od wielu lat zajmuje się leczeniem chorób wewnętrznych. W swojej książce spopularyzowała tak niemodne dziś pojęcie, jakim jest post.

Czas postu
Okazuje się, że w wielu chorobach jest on prawdziwym wybawieniem i jedyną deską ratunku dla chorego organizmu. Lekarka wymienia wiele odmian postów czy głodówek zdrowotnych, takich jak post zupełny (o wodzie), sokowy, warzywno-owocowy lub post o chlebie i wodzie. Ewa Dąbrowska pisze, że wspólną cechą postów jest niedostateczne odżywianie zewnętrzne, co uruchamia zastępcze odżywianie wewnętrzne. Wówczas organizm samoistnie przywraca utracone zdrowie. Autorka podaje w książce wiele przykładów osób ciężko chorych, które nawet w zaawansowanym wieku pod wpływem zmiany sposobu odżywiania niemal cudownie wyzdrowiały. Autorka szczególnie spopularyzowała tzw. post Daniela, czyli odżywianie się tylko warzywami i owocami. Jej zdaniem, po kilku tygodniach takiej diety organizm samoistnie uruchamia procesy samoleczenia i oczyszcza się ze wszystkich złogów. Jak zaznacza, to właśnie nieprawidłowe odżywianie jest przyczyną wielu chorób oraz złego samopoczucia. Jednak przez długi czasu medycyna nie zauważała tego...
[pozostało do przeczytania 58% tekstu]
Dostęp do artykułów: