Historia naszej wojny. Ukraiński historyk wobec rosyjskiej napaści
Dlaczego Putin zdecydował się najechać Ukrainę? Jak wyjaśnić to, że Ukraina skutecznie się broni, mimo że wielu wieszczyło jej szybki upadek? – na te pytania w swojej najnowszej książce próbuje odpowiedzieć najbardziej znany współczesny historyk ukraiński Serhij Plokhy.
„The Russo-Ukrainian War. The Return of History” – to książka nietypowa, na pewno niespełniająca wymagań stawianych zwykłym dziełom historycznym. Pisana w trakcie trwania krwawego konfliktu, którego ani wynik, ani globalne czy lokalne konsekwencje nie są nam znane. Spora część materiału źródłowego to artykuły prasowe, a czasem nawet tweety czy memy, które czytelnik, jeśli śledzi trwającą od lutego ubiegłego roku wojnę, sam może pamiętać. Jednocześnie Plokhy, na co dzień pracujący na amerykańskim Harvardzie, napisał książkę niezwykle potrzebną. O jej roli świadczyć może nie tylko fakt, że znajduje się na pierwszym miejscu listy bestsellerów serwisu Amazon w kategorii „Rosyjska i sowiecka
Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów
SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów oraz lektora na gazetapolska.pl
Gazeta Polska miesięcznie
25,00 złMiesięczny dostęp do wszystkich treści serwisu www.gazetapolska.pl.
Masz już subskrypcję? Zaloguj się
- Możliwość odsłuchiwania artykułów gdziekolwiek jesteś [NOWOŚĆ]
- Dostęp do wszystkich treści bieżących wydań "Gazety Polskiej"
- Dostęp do archiwum "Gazety Polskiej"
- Dostęp do felietonów on-line
* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas [email protected]
W tym numerze
-
Sędzia na delegacji, która procesowała się ze Zbigniewem Ziobrą. Kluczowy świadek nawet nie zostanie przesłuchany. Ławnicy wyznaczeni „z palca” w ostatniej chwili i nieznający materiału dowodowego....
Były sędzia Europejskiego Trybunału Praw Człowieka: Sprawa sędziego Łubowskiego jest przerażająca
Mamy do czynienia z potężnym pęknięciem wśród prawników, nie tylko wśród sędziów, władza wykonawcza stara się wpływać na wyroki, a areszty tymczasowe nadal są nadużywane – mówi „Gazecie Polskiej”...Niemcy mogą być dumni z Tuska
Politycy Prawa i Sprawiedliwości od miesięcy powtarzają, że Polską rządzi partia zewnętrzna. Od 2023 roku Donald Tusk i spółka – dzień po dniu – pokazują swoją proniemiecką twarz. Panie redaktorze...Czekają, tęsknią – łoże i stół…
W ostatnich latach ściga się nierozłączna para – Przyczyna i Skutek; rzecz w tym, że panie Przyczyny są liczne, a pan Skutek jest tylko sam. Nigdy w historii naszego narodu i państwa pan Skutek nie...Syndrom histerii grenlandzkiej
Polski premier mówi o końcu NATO. Rządowe media w stanie likwidacji snują rozważania o prawach „osób grenlandzkich”. Tak zwani silni razem zakładają internetowy Ruch Obrony Grenlandii, a na koniec...Razem przy opłatku, razem w działaniu
Kluby „Gazety Polskiej” wchodzą w nowy rok bez zwalniania tempa. Obok spotkań opłatkowych i kolędowych, które zgromadziły setki osób w całym kraju, klubowicze „GP” byli obecni także tam, gdzie toczy...




