Znani publicyści o filmie „Anatomia upadku – część 2”

„Chapeau bas przed autorką, która krok po kroku dokumentuje wszystkie pytania dotyczące tego śledztwa. Z doświadczenia wiem, że jeżeli nie robi się tego systematycznie, nie unieśmiertelnia się w dokument, to potem to się rozprasza. Teraz ktoś, kto ma na półce już trzeci film Anity Gargas, może sięgnąć i sobie podsumować, jakie znaki zapytania są wokół śledztwa smoleńskiego”.
Piotr Semka, „Do Rzeczy”

„Film Anity Gargas po raz kolejny udowadnia, że należy ona do grona najodważniejszych polskich dziennikarzy. Nie waha się ruszyć w paszczę lwa, żeby wyjaśnić największą tragedię, z jaką Polska miała do czynienia po II wojnie światowej. Ten film, do którego zdjęcia zostały zakończone w grudniu ubiegłego roku, zyskuje zupełnie nowy wymiar w kontekście inwazji rosyjskiej na Krymie i przygotowań do inwazji na terenie wschodniej Ukrainy. Mną osobiście najbardziej wstrząsnęło pokazanie osoby Siergieja Szojgu. W 2010 r. był ministrem do spraw nadzwyczajnych, teraz jest szefem rosyjskiego ministerstwa obrony. Jak widać, Szojgu sprawdził się w Smoleńsku, więc awansował na kierunek ukraiński”.
Cezary Gmyz, Telewizja Republika,  „Do Rzeczy”

„Film jest niezbędnym kompendium naszej wiedzy na temat tego, co stało się w sprawie kłamstwa smoleńskiego. Punktowane są tu wszystkie propagandowe zagrywki zarówno strony rosyjskiej, jak i oficjalnych czynników polskich. Bardzo ważny jest też motyw służb specjalnych, które zawaliły sprawę od początku do końca, począwszy od remontu tupolewa w Samarze, poprzez osłonę kontrwywiadowczą samego lotu, po brak naszych służb na miejscu, w Smoleńsku. Istotna jest także rozmowa z byłym gubernatorem obwodu smoleńskiego. Pokazuje ona sposób myślenia strony rosyjskiej”.
Tadeusz Płużański, „Super Ekspress”

„Film pokazuje pewien ciąg logiczny. Zaczynamy od czasówe przed samą katastrofą, od roku 2009. Później przedstawiony jest obraz zaniedbań, związanych z...
[pozostało do przeczytania 36% tekstu]
Dostęp do artykułów: