Między Kremlem i oligarchami

Mimo konfliktu z Rosją i niekorzystnych warunków do sprowadzania gazu (w formule „take-or-pay”) Ukraina wciąż ma duże szanse na znaczące uniezależnienie się od dostaw Gazpromu.  Mogłaby uruchomić tzw. rewers ze Słowacji, zwiększyć import z Polski i Węgier, rozpocząć działalność platformy przeładunkowej gazu skroplonego. Gdyby zaczęła też eksploatować gaz z własnych pokładów łupkowych, przestałaby być zdana na łaskę Kremla

Wymaga to jednak spełnienia kilku warunków. Przede wszystkim zdecydowanych działań obecnego rządu Ukrainy, łącznie z co najmniej neutralną postawą oligarchów, w tym Dmytro Firtasza.

Gaz na Ukrainie
Dwie spółki
[pozostało do przeczytania 80% tekstu]
Dostęp do artykułów: