Platforma się chwieje

Upadek Jacka Protasiewicza, który nie wytrzymał psychicznie faktu, że wbił nóż w plecy Grzegorzowi Schetynie, to część degrengolady Platformy. Skompromitowani posłowie wiedzą, że Tusk nie może już ich wyrzucić, samorządowcy przed wyborami uciekają spod szyldu PO, a walki wewnętrzne przyczyniają się do lokalnych zwycięstw PiS. Tymczasem premier coraz mocniej stara się opierać na służbach specjalnych, stając się ich zakładnikiem

Grzegorz Schetyna nawet nie próbował udawać, że martwi go upadek Jacka Protasiewicza, który niedawno odsunął go od kierowania śląską PO. Zachowanie Protasiewicza nazwał kompromitującym Polskę, a pytany przez radio RMF, czy trzeba usunąć go
[pozostało do przeczytania 93% tekstu]
Dostęp do artykułów: