Bandyta, który się stoczył do poziomu literata

„Nieprawdą jest, jakobym był w kurtce zrabowanej komisarzowi bolszewickiemu. Natomiast prawdą jest, że byłem w kurtce zrobionej ze skóry komisarza bolszewickiego” – stwierdzał w prasowym sprostowaniu. Przemytnik kokainy, bandyta z 15-letnim wyrokiem, twórca siatki polskiego wywiadu w Sowietach, autor najlepszej satyrycznej powieści o komunizmie, kandydat do Nobla. Tak, cały czas mowa o tej samej osobie – Sergiuszu Piaseckim

„To, co przeżył, to jest coś tak piekielnego, że wierzyć się nie chce, że on w ogóle jeszcze istnieje” – pisał o nim Witkacy. „Żyliśmy jak królowie. Wódkę piliśmy szklankami. Kochały nas ładne dziewczyny… Za miłość płaciliśmy miłością,
[pozostało do przeczytania 93% tekstu]
Dostęp do artykułów: