Operacja rusyfikacja. Rosyjska nauka wspiera wojnę

Dodano: 15/03/2023 - Nr 11 z 15 marca 2023
FOT. ADOBE STOCK
FOT. ADOBE STOCK

Świat [Wojna na Ukrainie, Rosja, nauka]

Większość zachodnich środowisk naukowych odcięła się od rosyjskiej nauki, która stoi po stronie agresora. Nadzorowane przez Kreml rosyjskie uczelnie szukają więc możliwości rozwoju w Azji, ściągają zagranicznych studentów, jednocześnie wspierają inwazję na Ukrainę. Rosyjscy naukowcy pracują nad nowymi bombami dla armii Władimira Putina i szkolą nauczycieli, których zadaniem jest rusyfikacja ziem ukraińskich przy wsparciu kremlowskich instytucji. Rosja chce bowiem stworzyć nową tożsamość mieszkańców terenów okupowanych.

Na początku wojny część rosyjskich naukowców potępiła rosyjską inwazję. W oświadczeniach pisali, że Ukraina nie jest zagrożeniem dla Rosjan, a poprzez wojnę Rosja skazała się na międzynarodową izolację. Podkreślali, że prowadzenie badań na dobrym poziomie nie jest możliwe bez współpracy z innymi krajami. Ale wielu naukowców z Rosji wyraziło wprost przeciwne stanowisko. „Uniwersytety zawsze były kręgosłupem państwa. Naszym priorytetowym celem

     
17%
pozostało do przeczytania: 83%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze