27 listopada 2013

Gdy Roman Giertych został ministrem edukacji w rządach premierów z PiS, media zachwycały się manifestacjami młodzieży z hasłem „Giertych do wora, wór do jeziora”. Chyba wypada, żebyśmy my teraz zainspirowali demonstracje przeciwko nowej minister edukacji pod hasłem „Kluzice na szubienice”. Swoją drogą, mam pytanie do ówczesnej młodzieży, czy transparent „Giertych do wora, wór do jeziora” nie zalega jeszcze w czyjejś piwnicy? Chętnie go weźmiemy, pójdzie w manifestacji w drugim rzędzie, tuż za „Kluzicą”.

Ledwo opublikowałem tydzień temu tekst „Bronisław Komorowski jak Michał Wiśniewski”, a wieloletni posiadacz czerwonych włosów ogłosił, że… powodem katastrofy
[pozostało do przeczytania 86% tekstu]
Dostęp do artykułów: